Maja Zajkowska

Perfekcjonizm dezadaptacyjny – kiedy dążenie do doskonałości zaczyna ranić.

Perfekcjonizm często bywa postrzegany jako cecha pozytywna – kojarzy się z ambicją, wysokimi standardami i dbałością o szczegóły. Ale nie każdy perfekcjonizm wspiera rozwój. Istnieje jego mniej znana, trudniejsza odsłona: perfekcjonizm dezadaptacyjny, który zamiast motywować, zaczyna ograniczać i ranić.

Czym jest perfekcjonizm dezadaptacyjny?

To forma perfekcjonizmu, w której dążenie do doskonałości staje się źródłem cierpienia. Osoba z takim nastawieniem:

  • Stawia sobie nierealistyczne wymagania
  • Nie potrafi cieszyć się z osiągnięć
  • Skupia się na błędach i niedoskonałościach
  • Odczuwa silny lęk przed porażką
  • Często doświadcza prokrastynacji lub wypalenia
  • Utożsamia swoją wartość z wynikami

Jak to wygląda w praktyce?

Perfekcjonizm dezadaptacyjny może objawiać się w codziennych sytuacjach:

  • Piszesz tekst i poprawiasz go w nieskończoność, bo „jeszcze nie jest wystarczająco dobry”
  • Unikasz nowych wyzwań, bo boisz się, że nie sprostasz oczekiwaniom
  • Czujesz, że sukces nie daje Ci satysfakcji, bo „mogło być lepiej”
  • Krytykujesz siebie za najmniejsze potknięcia, zamiast traktować je jako część procesu

Skąd się bierze?

Często korzenie perfekcjonizmu sięgają dzieciństwa – mogą wynikać z potrzeby zasługiwania na miłość, lęku przed oceną, porównywania się z innymi czy presji społecznej. Z czasem te mechanizmy utrwalają się i zaczynają wpływać na sposób, w jaki postrzegamy siebie i świat.

Jak sobie z nim radzić?

  • Zauważ go – świadomość to pierwszy krok do zmiany
  • Pracuj nad samoakceptacją – Twoja wartość nie zależy od wyników
  • Ucz się odpuszczać – nie wszystko musi być idealne, by było wartościowe
  • Rozmawiaj o tym – wsparcie terapeutyczne może pomóc zrozumieć mechanizmy i nauczyć się nowych strategii

Ćwiczenia wspierające pracę z perfekcjonizmem

1. Dziennik niedoskonałości

Codziennie zapisuj jedną rzecz, którą zrobiłaś „nieidealnie”, ale mimo to była wartościowa. Zwróć uwagę na to, co zyskałaś dzięki odpuszczeniu perfekcji – czas, spokój, relację, lekcję.

2. Skala realizmu

Przy każdym zadaniu, które wydaje się „zbyt ważne, by zrobić je niedoskonale”, zadaj sobie pytania:

  • Czy moje oczekiwania są realistyczne?
  • Co by zrobiła osoba, która podchodzi do tego zadania z życzliwością wobec siebie?
  • Jakie minimum wystarczy, by to było „wystarczająco dobre”?

3. List do siebie z przeszłości

Napisz list do siebie z czasów, gdy byłaś szczególnie surowa wobec siebie. Zrób to z perspektywy osoby wspierającej – z czułością, zrozumieniem i wdzięcznością za wysiłek, który wtedy włożyłaś.

4. Zamiana krytyka na opiekuna

Zidentyfikuj swój wewnętrzny głos krytyczny. Następnie spróbuj go „przetłumaczyć” na język opiekuna – co powiedziałby ktoś, kto Cię kocha i wspiera? Zapisz te nowe komunikaty i wracaj do nich w trudnych momentach.

5. Celebracja „wystarczająco dobrego”

Raz w tygodniu wybierz jedno zadanie, które wykonasz świadomie „wystarczająco dobrze” – bez poprawiania, bez nadmiernego wysiłku. Zapisz, co dzięki temu zyskałaś.


Pamiętaj: Praca z perfekcjonizmem dezadaptacyjnym to proces, który wymaga czasu i cierpliwości wobec siebie. Każdy krok w kierunku większej samoakceptacji to już sukces – nawet jeśli nie jest doskonały.

Przewijanie do góry